14 listopada

ODPUŚĆ




Mogłabym znowu napisać coś ciężkiego,
poważnego,
sensownego,
metafizycznego
BLA BLA BLA, ale...

No wiecie.
Po co.
Na jaką cholerę silić się na jakieś filozofie i wznosić na intelektualne wyżyny.
Motyla noga!

A dlaczego by tak zamiast tego całego szukania "większego sensu"...
No czemu by NIE ODPUŚCIĆ.
Tak, dokładnie.
Wyrzucić sobie z głowy wszystkie wielkie wizje, wybujałe ideały.
I po prostu...


ZACZĄĆ ŻYĆ.



Cieszyć się codziennością.
Nie bać się, co przyniesie Los.
Celebrować chwile.
Dać się ponieść szaleństwu.
Przymknąć oko na wady innych.
Żartować jak najczęściej.
Złapać dystans do siebie.
Czerpać przyjemność z najprostszych czynności.
Znaleźć więcej czasu dla Bliskich.
Nie traktować swoich racji tak poważnie.
Pozwolić sobie na gorszy dzień, na słabość.
Nauczyć się odpoczywać.
Umieć czasem zgrzeszyć.
Przebywać jak najwięcej z Ludźmi.
Pofolgować sobie od czasu do czasu.
Pogodzić się nareszcie z tym, że...
Możemy się starać, próbować i walczyć, ale
NIE MAMY KONTROLI NAD ŻYCIEM.
I nie, wcale nie wiemy najlepiej.

Wybaczyć innym i sobie.
Przestać żałować:
wydanych pieniędzy
straconego czasu
niewykorzystanych okazji
beznadziejnych błędów powtórzonych po raz setny
tego, co mogło być, 
mogłeś mieć, przeżyć...
To wszystko było i nie wróci już.
TWÓJ CZAS JEST TERAZ
Wybacz sobie, innym i Życiu.
Wybaczaj każdego dnia.
I pod żadnym pozorem...
NICZEGO NIE ŻAŁUJ.

NIE TRAKTUJ ŻYCIA TAK POWAŻNIE.
Wielkie ambicje, wymarzona kariera, rozwój osobisty,
dążenie do oświecenia, szukanie "czegoś więcej",
wieloletnie marzenia...
To wszystko jest super i nie rezygnuj z tego.
Ale to NIE JEST NAJWAŻNIEJSZE.




Bo najważniejsza jest Miłość.





Akceptacja Ludzi takimi, jacy są.
Rezygnacja z podniesienia głosu 
i upartego udowodniania swoich racji.
Bezinteresowna pomoc.
Spędzanie czasu razem.
Codzienne małe komplementy,
okazywanie wsparcia, dobre słowo,
motywowanie.
Odpuszczenie obgadywania, 
oceniania, podejrzewania.
Wybaczenie win, krzywd i ran.
Śmiech w odpowiedzi na zaczepki.
Dystans do siebie, swoich ideałów.
Umiejętność pogodzenia potrzeb swoich i cudzych.
Stuprocentowa życzliwość, zwłaszcza w obliczu tego,
że niektórzy nie są tacy, jacy chcielibyśmy, żeby byli.
Gotowość do przeprosin.
Wyplenienie z siebie goryczy.
Powstrzymanie przykrych słów.
Zaprzestanie wymagania i oczekiwania.
Zachwyt nad ludzkimi słabostkami, również własnymi.
Pójście na kompromis.
Kłamstewko dla spokoju drugiej osoby,
ale szczerość i uczciwość w sprawach naprawdę ważnych.
Częste okazywanie sympatii.
Czas na odpoczynek.
Poszukiwanie i rozwijanie pasji.
Podróże małe i duże.
Chwila w samotności.
Kontakt z Naturą.
Szukanie powodów do wzruszeń
Wrzucenie monety grajkowi ulicznemu.
Zrozumienie dla splotów okoliczności,
niefortunnych serii zdarzeń i przypadeczków.
Dbanie o swoje zdrowie.
Pokora.
Nauka samodzielności,
przejęcie za siebie odpowiedzialności.
Zatracenie się w głupawce.
Empatia.
Wrażliwość.
Dziecięca radość.
Bezustanne powroty i przypominanie sobie, 
w co wierzymy, gdzie dążymy.
Oczekiwanie najlepszego.
Mały hedonizm.
Umiłowanie mycia naczyń,
zapachu mamy,
uśmiechu przyjaciela,
melodii kolędy,
widoku gwieździstego nieba,
chłodu jesiennych wieczorów,
ciepłego łóżka,
ulubionego filmu.
Minimalizm.
Docenienie tego, co ma się teraz.
Bo skoro to czytasz, to masz naprawdę dużo.

Dziękuję Ci, mój Przyjacielu.
Za to, że jesteś tutaj.
Że doczytałeś do końca lub przerwałeś w połowie.
Za to, że zgadzasz się z moimi słowami lub nie.

Kocham Cię takiego, jakim jesteś.
Możesz być uśmiechnięty i życzliwy.
Możesz być zły, wkurzony, niemiły.
Kocham Cię.

Życie jest dobre.
Czasem boli i uwiera, ale to nadal Życie.
Nadal wschodzi Słońce.
Nadal żyjemy.
Więc róbmy to WYSTARCZAJĄCO DOBRZE.
I kochajmy WYSTARCZAJĄCO MOCNO.




Wieśniara

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TOP