15 listopada

poranek poetycki: Miłość, czyli nic nie musisz



Miłość, czyli nic nie musisz

Nie musisz być tu i teraz.
Powiedz tylko, że będziesz na zawsze.
Nawet, kiedy cię nie ma 
na moment i
nie ma już wcale.

Możesz być wszędzie,
ale bądź wtedy dla mnie.
Ukaż się we śnie, w pierzastej chmurze i
niewinnym kwiecie konwalii,
daj znak w kroplach deszczu
na mej nagiej skórze, 
zapachu świeżo ściętej trawy 
oddechu wiatru.

Nie musisz nic robić,
po prostu bądź.

A kiedy będzie mi źle…
Pomyśl, że dotykasz mojej starej duszy 
zagraj na niej uśmiechniętą piosenkę.

I ja dla ciebie zrobię wszystko,
mogę nawet nie czynić nic,
tylko pozwól mi sobą być.

Ty też zawsze bądź sobą 
nie mów, że mnie kochasz,
po prostu to rób.
  

 



Wieśniara

1 komentarz:

  1. Córcia, aż ciepło się robi wokół serca. Kocham Cię...

    OdpowiedzUsuń

TOP