02 grudnia

hej, Ty! jesteś zwykły, przeciętny, nijaki...



Za to właśnie lubię miasto.

Za sunącą w pośpiechu chmurę ludzi na chodniku.
Pędzących na bardzo ważne spotkania.
Stojących w kolejce w markecie.
Jedzących posiłek w restauracji.
Za zapchane autobusy i korki na drogach.

CZYLI ZA LUDZI.
Za tłum, który wydaje się byle jaki,
szary
jednakowy
nudny
monotonny...

Tak, to prawda.
W zamieszaniu i dzikim zamęcie miastowego życia
tak łatwo jest zgubić siebie.
Tak trudno być sobą.
Wszystko się zamazuje.
Wszyscy stają się mną,
a ja staję się wszystkimi...
Czyli...
NIKIM...?

Tyle jest ludzi na świecie.
Czy istnieje jeszcze coś takiego jak
oryginalność
unikalność
prawdziwość?
Czy cokolwiek jest w stanie nas zadziwić?
Widzieliśmy już przecież tyle...

A Ty?
Siedzisz przed laptopem albo przeglądasz telefon.
Robisz sobie selfie, żeby wrzucić na insta.
Czasem przeczytasz albo obejrzysz coś ciekawego,
ale w sumie to nic takiego.
Ubierasz się w popularnych sieciówkach.
Wydaje ci się, że masz jakąś tam pasję,
jednak nie osiągnąłeś nic wielkiego, 
nikt cię nie zauważył.
Marzysz o wielkiej podróży, przygodach, dostatnim życiu
ale pewnie, znając twoje szczęście,
w najlepszym przypadku będziesz mógł pozwolić sobie na
jeden wyjazd w ciągu roku, jak dobrze pójdzie.

I myślisz o tych wszystkich, którym się udało.
Zrealizowali swój genialny pomysł.
Ruszyli z własnym biznesem i podbijają cały świat.
Nie mają jeszcze 18 lat, a już są mistrzami świata w jakieś dziedzinie.
O tych, którzy są inni, nieszablonowi.
Ubierają się ekstrawagancko i oryginalnie.
Znają się na polityce i potrafią mądrze wypowiedzieć na każdy temat.
Wszyscy ich znają i lubią, zapraszają na imprezy.
Słuchają niszowych muzyków, oglądają artystyczne filmy.
No i w ogóle.
SĄ WYJĄTKOWI.

A Ty?
Jak zwykle.
Po prostu sobie żyjesz
Nie zmieniasz niczym świata, dużego ani nawet swojego małego.
No i tak trochę jest ci przykro,
że jesteś tylko częścią tego tłumu,
tylko patrzysz i słuchasz tych lepszych od ciebie
I zastanawiasz się, gdzie popełniasz błąd...
Ty jesteś zwykły, przeciętny, nijaki,
a oni są wyjątkowi, kolorowi, ciekawi...

STOP.
Zatrzymaj się.

Tak, jesteś częścią masy.
Tak, trudno jest być w dzisiejszych czasach oryginalnym.
Tak, niektórym to wychodzi, wyróżniają się z tłumu, ale...

CZY NAPRAWDĘ O TO CHODZI?
Jasne, że fajnie jest mieć
przykuwający uwagę kapelusz
rzeźbić w drewnie
być szalonym artystą
odważnie głosić niekonwencjonalne poglądy
skonstruować jakąś maszynę
wybrać się w roczną wyprawę dookoła świata...
Fajnie jest być "innym".

Ale tak samo fajnie jest być "zwyczajnym".

Bo widzisz...
Tak naprawdę, to wszyscy jesteśmy WYJĄTKOWI.
Wszyscy "inni" i "zwyczajni".
Niezależnie od tego, czy interesujesz się 
artystycznymi performancami czy słuchasz popu.
Masz konta na portalach społecznościowych, czy też nie.
Ubierasz się w golfy, a może chodzisz po ulicy nago.
Jesteś wiodącym prym w dyskusji erudytą,
czy cichą myszką.
Możesz popierać powszechnie uznawane poglądy,
możesz buntować się przeciwko wszystkiemu.

Myśl, co chcesz.
Rób to, co uważasz za słuszne.
Bądź sobą.
Bądź takim, jakim czujesz, że jesteś.
Bez wymuszania i wydziwiania.
Jeśli chcesz - bądź "zwyczajny".
Jeśli nie - bądź "wyjątkowy".
Albo jednego dnia taki, a drugiego taki.
Albo jedno i drugie na raz.

Nie ma czegoś takiego, jak "zwyczajność" i "oryginalność".
To tylko definicje i schematy.
Nie czuj się gorszy dlatego, że jesteś jaki jesteś.
Albo raczej - że nie jesteś jak ci, których uważasz za "wyjątkowych".

Bo ty też JESTEŚ WYJĄTKOWY  ♥ 


Dokładnie taki, jaki jesteś i jaki nie jesteś.
Ty jako ty teraz, w tym właśnie momencie.
Ze swoją pasją i nie-pasją
zdolnościami i nie-umiejętnościami
tęsknymi marzeniami i nierealnymi planami
ze wszystkimi emocjami, które Cię tworzą,
wadami i zaletami...

Każdy z nas jest wyjątkowy.
Nie patrz tylko na to, co widoczne na zewnątrz.
Spójrz głębiej.
Nie ma dwóch tych samych historii życiowych.
Nie istnieje żadna inna Dusza podobna do Twojej.
Nikt nie jest zbudowany z takich samych
wspomnień
doświadczeń
pragnień
sekretów...

Jesteś wyjątkowy.
I najlepsze jest to, że nie musisz robić absolutnie nic,
żeby kimś wyjątkowym pozostać.

Jesteś wyjątkowy od chwili,
w której się urodziłeś.
Bez powodu.
Być może też bez celu.

Jesteś wyjątkowy - bo JESTEŚ ♥ ♥ 

A ja, mój Przyjacielu, kocham Cię za to najmocniej na świecie!!!

Wieśniara

1 komentarz:

TOP